Ogłoszenia Parafialne 27 niedziela zwykła
- Rozpoczęliśmy miesiąc październik, poświęcony modlitwie różańcowej. Zapraszamy wszystkich parafian na nabożeństwa różańcowe, które odprawiamy od poniedziałku do soboty po Mszy Świętej o godz. 18:00, natomiast w niedzielę przed Mszą o godz. 17:30. Zachęcamy szczególnie dzieci, młodzież i rodziny do wspólnej modlitwy różańcowej.
- Dzisiaj przeżywamy pierwszą niedzielę miesiąca. Po Mszach Świętych Adoracja Najświętszego Sakramentu.
- Ogłaszamy konkurs dla dzieci i młodzieży na najpiękniejszy, własnoręcznie wykonany różaniec.
Prace prosimy przynosić do zakrystii do 27 października. Na autorów najpiękniejszych różańców czekają nagrody. - W tym roku również organizujemy akcję „Różaniec na misje”. Do końca października można przynosić nowe, jak i używane różańce, które zostaną przekazane na misje. Różańce prosimy składać w wyznaczonym miejscu przy wejściu do kościoła. Zachęcamy do włączenia się w tę piękną inicjatywę.
- W najbliższy piątek zapraszamy dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej wraz z rodzicami na Mszę Świętą i kolejne nabożeństwo różańcowe.
- W najbliższą sobotę zapraszamy na Mszę Świętą i nabożeństwo różańcowe młodzież z klas VI i VII, przygotowującą się do sakramentu bierzmowania, natomiast w przyszłą niedzielę, po Mszy Świętej o godz. 11.00 odbędzie się spotkanie formacyjne dla tej młodzieży.
- W przyszłą niedzielę, 11 października, będziemy przeżywać XXVI Dzień Papieski pod hasłem „Św. Jan Paweł II. Uczeń-Misjonarz. Z tej okazji przy wyjściu z kościoła zbiórka do puszek na rzecz fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia – fundusz stypendialny dla dzieci i młodzieży z małych miast i wsi.
- Przypominamy, że 10 października odbędzie się pielgrzymka do Częstochowy. Zostało jeszcze 5 wolnych miejsc. Koszt wyjazdu wynosi 80 zł, a wyjazd spod naszego kościoła o godz. 5.30 rano. Zainteresowane osoby prosimy o zgłoszenie się w zakrystii.
- Wszystkim, którzy składają ofiary na wymianę okien w kościele składam serdeczne Bóg zapłać.
- Pielgrzymi, którzy uczestniczyli w pielgrzymce doLeżajska, Markowej, Łańcuta i Kalwarii Pacławskiej, ufundowali dla naszej parafii nowy kociołek na wodę święconą wraz z kropidłem. Serdecznie dziękujemy za ten piękny dar i troskę o naszą wspólnotę parafialną. Bóg zapłać!
- Pragniemy również poinformować, że uczestnicy czuwań na Świętym Krzyżu przekazały darowiznę w wysokości 500 zł ks. Michałowi Szawanowi, pracującemu na misji w Papui Nowej Gwinei. Serdecznie dziękujemy wszystkim wspólnotom za ten gest życzliwości, pamięci i wsparcia.
- W dniach 12–18 października w naszej diecezji odbędzie się wyjątkowy Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Wydarzenie to, organizowane pod hasłem “Drogi Miłosierdzia”, połączy w sobie teatr, koncerty oraz poruszające świadectwa wiary. Wstęp na wszystkie spotkania i wydarzenia artystyczne jest całkowicie bezpłatny. Szczegółowy program znajduje się na plakatach w gablotce oraz w gazetce DiakoniaSan, którą można zabrać do domu. Zachęcamy do zapoznania się z nimi i do licznego udziału.”
- Dziękuję za wczorajsze posprzątanie Kościoła Rycerzom św. Jana Pawła II, panu kościelnemu i panu Zdzisławowi Kmita. Z wyznaczonego bloku nikt nie przyszedł.
- W sobotę na godz. 8.00 zapraszam do sprzątania i udekorowania kościoła mieszkańców przy ul. Pogodnej blok nr. 42.
- Wszystkim, którzy w tym tygodniu obchodzić będą swoje imieniny, urodziny i inne jubileusze składamy najlepsze życzenia.
- Wczoraj odbyły się pogrzeby zmarłych parafian: +Artura Łukasika z bloku nr 5 a także +Leszka Majewskiego z bloku nr 111, jako wspólnota parafialna powierzmy ich Bożemu Miłosierdziu. Wieczny odpoczynek….
Katecheza, 4 października 2026.
Zauważyć człowieka obok siebie – miłosierdzie w codzienności.
W Ewangelii według św. Łukasza Pan Jezus opowiada przypowieść o człowieku, który został napadnięty przez zbójców. Pobity i ograbiony leżał przy drodze. Przechodził tamtędy kapłan, zobaczył go, ale poszedł dalej. Podobnie zachował się lewita. Dopiero Samarytanin, „gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko” (por. Łk 10,30–33). Zatrzymał się, opatrzył jego rany i zatroszczył się o niego. Wszyscy trzej zobaczyli tego samego człowieka. Tylko jeden jednak naprawdę dostrzegł jego cierpienie.
Żyjemy coraz szybciej. Mamy wiele obowiązków, własnych problemów i planów. Często gdzieś się spieszymy i myślimy o tym, co jeszcze musimy zrobić. W takim pośpiechu łatwo przestać zauważać ludzi. Możemy codziennie spotykać tę samą osobę i nigdy nie zapytać, jak się czuje. Możemy mieszkać obok starszego człowieka i nie wiedzieć, że jest samotny. Możemy pracować z kimś, kto przeżywa trudny czas, ale ponieważ się uśmiecha, zakładamy, że wszystko jest w porządku. Tymczasem każdy uczynek miłosierdzia zaczyna się od zauważenia człowieka i jego potrzeby. Trudno odwiedzić chorego, jeżeli nie dostrzeżemy jego samotności. Trudno pocieszyć strapionego, jeżeli nie zauważymy jego smutku. Trudno pomóc potrzebującemu, jeśli przejdziemy obok niego obojętnie.
Kiedy słyszymy słowo „potrzebujący”, często myślimy o człowieku głodnym, bezdomnym albo ciężko chorym. Są jednak potrzeby, których nie widać na pierwszy rzut oka. Można mieć dom, pracę i wszystko, czego potrzeba do życia, a jednocześnie być bardzo samotnym. Można się uśmiechać, a w sercu przeżywać smutek. Można znajdować się wśród wielu ludzi, a mimo to czuć, że nikt naprawdę się nami nie interesuje. Dlatego czasami początkiem uczynku miłosierdzia będzie zwykłe pytanie: „Jak się czujesz?”, „Czy wszystko w porządku?”, „Czy mogę ci w czymś pomóc?”
W przypowieści Jezusa ważne jest nie tylko to, że Samarytanin zobaczył rannego.
On przede wszystkim zatrzymał się. Zatrzymanie się przy drugim człowieku zawsze coś kosztuje. Trzeba poświęcić czas, czasami zmienić swoje plany albo zrezygnować z własnej wygody. Samarytanin nie poprzestał jednak na współczuciu. Opatrzył rany człowieka, zawiózł go w bezpieczne miejsce i zatroszczył się o niego. Miłosierdzie przeszło od zauważenia człowieka do konkretnego czynu. Tak właśnie postępował Pan Jezus. W tłumie potrafił dostrzec pojedynczego człowieka. Zauważył Zacheusza siedzącego na drzewie. Zatrzymał się przy niewidomym Bartymeuszu. Dostrzegał chorych, samotnych i odrzuconych. Jezus nie patrzył jedynie na tłum. Widział konkretnego człowieka i jego potrzebę.
Być może obok nas nie leży człowiek pobity przez zbójców. Są jednak ludzie, których każdego dnia mijamy. Może jest to starszy sąsiad. Może ktoś z rodziny, kto ostatnio stał się milczący. Może człowiek w pracy, który przeżywa trudny czas. Nie zawsze będziemy mogli rozwiązać jego problemy. Możemy jednak zrobić coś bardzo ważnego – zauważyć go i dać mu odczuć, że nie jest sam. Uczynki miłosierdzia nie zawsze zaczynają się od wielkich czynów. Często ich początkiem jest spojrzenie, pytanie, rozmowa i chwila poświęconego czasu.



